Trzy zwycięstwa i jeden remis ma na koncie ekipa CKS-u Zduny. Dobry start w rozgrywkach kaliskiej klasy B pozwolił drużynie trenera Bartosza Zimmermanna uplasować się na pierwszym miejscu. Z kolei Sulimirczyk Sulmierzyce po czterech porażkach z rzędu wreszcie odniósł pierwsze zwycięstwo.
Zespół z Sulmierzyc w A-klasie przegrał już z Zielonymi Koźminek (1:2), Gladiatorami Pieruszyce (1:2), Czarnymi Dobrzyca (1:2) oraz OKS-em Ostrów Wielkopolski (1:2). Przełamanie nastąpiło dopiero w piątym meczu. Na własnym boisku Sulimirczyk pokonał 2:1 Prosnę Kalisz. Do siatki rywali dwukrotnie trafił sprowadzony z Astry Krotoszyn Piotr Cichowlas.
- Wydaje mi się, że w perspektywie 90 minut byliśmy lepszym zespołem od Prosny. Wreszcie wykorzystaliśmy swoje okazje, co przełożyło się na zdobycz punktową – skomentował Grzegorz Kroczak, trener Sulimirczyka.
W klasie B aspiracje do awansu mocno sygnalizuje CKS Zduny. Na inaugurację Cukrownicy wysoko pokonali Sokoła Chwaliszew, a potem odprawili z kwitkiem Prosnę Chocz Kwileń (4:1) i Las Kuczków (7:3) oraz zremisowali bezbramkowo w Gorzycach Małych.
Po porażce w pierwszej kolejce Sokół Chwaliszew zanotował dwie wygrane – z Błyskiem Daniszyn (2:0) i Błękitnymi Chruszczyny (1:0). Potem znów przyszła porażka – z Żakami Taczanów (0:4). Po czterech kolejkach CKS (10 pkt.) znajduje się na pierwszym miejscu, zaś Sokół (6 pkt.) jest czwarty w tabeli.
(GRZELO)